Utah

Canyonlands

Park Narodowy Canyonlands chroni 1366 km² terenu, który ukształtowały woda i grawitacja. 4 regiony, które rozdzielają Green River i Colorado, mają swój własny charakter i oferują inne możliwości. Chociaż na mapie wydają się blisko siebie, nie ma dróg, które łączyłyby je bezpośrednio. Podróż między nimi zajmuje od 2 do 6 godzin samochodem, ponieważ niewiele jest miejsc, w których można przekroczyć rzeki.

Park Narodowy Canyonlands siłą rzeczy porównuje się do Grand Canyon. W końcu jego nazwa oznacza krainę kanionów. Canyonlands jest jednak czterokrotnie mniejszy i odwiedza go 8 razy mniej ludzi, ale dużo trudniej go odkryć! Nie ma dróg, które przecinałyby rzeki i bezpośrednio łączyły którąkolwiek część parku. Nie dajcie się zwieść mapie. Podróż może wam zająć ładnych kilka godzin jeśli planujecie zobaczyć więcej niż najpopularniejszy region, czyli Island in the Sky.

ODLEGŁOŚCI

Park Narodowy Canyonlands podzielony został na cztery części. Pomiędzy visitor centre w Island in the Sky a tym w The Needles jest 170 km (2 h jazdy). Od Maze Overlook (The Maze) najpopularniejsze Grand View Point Overlook (Island in the Sky) oddalone jest o 297 km (6,5 h), a Big Spring Overlook (The Needles) o 330 km (7,5 h). Natomiast do Horseshoe Canyon Unit dojedziecie po niecałych 3 godzinach z Grand View.

Z racji tego, że połączenie między poszczególnymi częściami parku natura utrudniła jak tylko się dało, objechanie ich samochodem wymaga poruszania się po kilku autostradach stanowych. Już nawet one potrafią być same w sobie bardzo malownicze, dając nam przedsmak tego, co nas czeka.

Odległości może nie są ogromne, ale czas, żeby je pokonać to już zupełnie inna bajka. 

mapa parku Canyonlands

nps.gov

ILE CZASU POTRZEBA NA ZWIEDZANIE CANYONLANDS?

W tym parku jest więcej atrakcji niż można by przypuszczać. Tak więc ilość dni, które powinniście przeznaczyć na zwiedzanie zależy wyłącznie od was i od tego jak dobrze chcecie ten park poznać. Lub czego spróbować, bo można pływać pontonem, wspinać się, jeździć na rowerze lub konno, oczywiście chodzić lub jeździć terenowym autem. Pomijam sąsiedztwo słynnego Arches czy samego Moab, miejscowości, która jest bazą wypadową do absolutnie każdej aktywności jaką tylko sobie wymyślicie.

Jeśli przywitacie wschód słońca przy Mesa Arch i zaczniecie dzień faktycznie tak wcześnie, do południa wyrobicie się z resztą punktów widokowych zaznaczonych na mapce. Dostępne są z głównych dróg przecinających park i rozciągają się z nich niesamowicie malownicze panoramy. Na upartego wystarczy 1 pełny dzień, żeby objechać Island in the Sky oraz The Needles.

Tylko, że w Canyonlands kluczową robotę robi światło. W ciągu dnia jest płasko. Nie ma tego efektu. Namawiam na dwa zachody słońca i chociaż jeden wschód.

CZY POTRZEBNY JEST SAMOCHÓD 4X4?

Mamy do wyboru też drogi nieutwardzone. Patrząc na nie z góry człowiek by nawet nie pomyślał, że może przejechać po nich samochodem… oczywiście z napędem na 4 koła i naprawdę wysoko zawieszonym, bo taki jest absolutnie obowiązkowy. Ja do naszego auta musiałam się wręcz podciągać, żeby wgramolić się do środka. Jeśli wydaje się wam, że Nissan Rouge da radę to jesteście w błędzie.
Tutaj zaczyna się prawdziwa przygoda, jazda przez serce Canyonlands i totalne pustkowia, bliskość Green River. Wszystko może też pójść nie tak. Widziałam lawetę. Wolę nie myśleć ile to kosztowało… Dlatego według mnie najlepszym rozwiązaniem jest wykupienie wycieczki po wybranym obszarze. Naprawdę warto skorzystać, a wtedy potrzebny jest dodatkowy dzień, nawet jeśli zdecydujecie się na półdniową.

Podsumowując – jeśli chcecie odwiedzić Island in the Sky, The Needles oraz przejechać się White Rim Road, 2-3 dni to właściwa ilość czasu.

4x4 White Rim Road

CZY WARTO ODWIEDZIĆ CANYONLANDS I ARCHES TEGO SAMEGO DNIA?

Park Narodowy Canyonlands i Arches leżą bardzo blisko siebie. Jadąc z Moab do tego pierwszego, będziecie mijać zjazd do Arches National Park. Połączenie ich jest wykonalne, ale duże stracicie. Gdybym musiała wybrać tylko jeden, byłoby to Arches. Mając dwa dni do dyspozycji, skupiłabym się tylko na Island in the Sky i parku łuków – Delicate Arch bije wszystko na głowę.

PRZEJAZD WHITE RIM ROAD – ZORGANIZOWANA WYCIECZKA

Taki rodzaj zwiedzania nie należy do najtańszych, ale ja nie odważyłabym się wypożyczonym autem (o ile w ogóle nadawałoby się na tą trasę) wdrapywać się pod naprawdę strome zbocza, ultra ciasne zakręty, zalane kawałki drogi, gdzie nie ma się pojęcia jak będzie głęboko. Pewność że zobaczy się najładniejsze miejsca, bo ktoś już wcześniej tu był i wie gdzie podjechać, jest bezcenna. Amerykanie mają naturalny dar opowiadania. Nasz przewodnik, starszy były wojskowy, trasę tą pokonał setki razy. Nie mówił dużo, ale potrafił nas zaciekawić za każdym razem.

Tak jak nie jestem zwolenniczką zorganizowanych atrakcji wszelkiego typu, tak tutaj zdecydowaliśmy się od razu. Obejrzyjcie sobie filmik na parkowej stronie. To nie jest droga dla typowego turysty. Sama lubię jeździć po bezdrożach, mimo że mam z tyłu głowy, że jak przebijemy koło to będzie afera na całego. Tutaj bym nie dała rady. Wysokie zawieszenie oraz przekładnia redukcyjna lub terenowa obowiązkowe (ja też nie wiedziałam, że coś takiego w ogóle istnieje). Bez tego naprawdę nie pokonacie tej trasy.

Dobrze pamiętam towarzyszące uczucie podczas jazdy kompletnymi bezdrożami po Cathedral Valley w Parku Narodowym Capitol Reef. Nie mam tu na myśli fantastycznych widoków, ale moment kiedy zaczęła się kończyć nam woda. Mimo że był to marzec, dzień wcześniej spadł śnieg, zrobiło się ponad 20 stopni na plusie. Byliśmy po środku absolutnie niczego, bez zasięgu. Gdyby zepsuło się auto…

Wybraliśmy ofertę Navtec i wycieczkę po White Rim Road (w tym Potash Road, Thelma & Louise Point, Gooseneck, Lathrop Canyon, Musselman Arch i Shafer Trail). Jest jeszcze jedna bardzo istotna przewaga takiej wycieczki nad samodzielnym zwiedzaniem. Nie musimy się martwić pozwoleniem na wjazd!

Tutejsza pętla liczy 160 km. Pokonanie jej zajmuje w najlepszym wypadku cały dzień, jeśli warunki na to pozwolą, ale nie jest to polecane. Według mnie 4 godzinny trip jest absolutnie wystarczający.

White Rim Road
White Rim Road - Gooseneck

Goosneck, czyli ten sam meander Colorado, który widać z Dead Horse Point State Park

Musselman Arch

Musselman Arch

PERMIT | POZWOLENIE NA PRZEJAZD

Obowiązują na White Rim Road (Island in the Sky) oraz drogach Elephant Hill, Lavender Canyon i Peekaboo/Horse Canyon (The Needles). W przypadku tej pierwszej tylko 25 pozwoleń dziennie jest udostępnianych na recreation.gov (6$) oraz tyle samo wydają na miejscu (brak opłaty). Rezerwować można z 24h wyprzedzeniem. 

Potash Road i Shafer Trail są zwolnione z tego obowiązku.

NAJLEPSZE ATRAKCJE CANYONLANDS

Pierwszy dzień rozpoczęliśmy ambitnie. Na dwie godziny przed wschodem słońca. W zupełnych ciemnościach ruszyliśmy do Mesa Arch. Jedno podejście. Musi się udać zrobić to zdjęcie! Czy zdołam uchwycić promienie słoneczne przy słynnym łuku? Byliśmy pierwsi na parkingu. Zaraz za nami pojawiły się kolejne dwa samochody. Teraz czekanie kto pierwszy pęknie i wysiądzie. A było naprawdę zimno, bo około zera stopni (październik). Na godzinę przed wschodem byliśmy przed Mesa Arch. W pierwszej linii do zdjęcia.

Mój wspólnik po 30 minutach wymiękł. Miał na sobie tylko bluzę (ja 4 warstwy plus ocieplana kurtka). Za mną już spory tłum. Po godzinie 7 było po wszystkim. Nie czułam rąk, ale byłam szczęśliwa. Boże jakie to wspaniałe!
Powrót na śniadanie, a od 10 zwiedzanie Island in the Sky i jej punktów widokowych. Później przerwa na obiad i znowu 45 min jazdy do i z Moab. Tym razem na zachód słońca przy visitor center. I to miejsce uważam za najpiękniejsze z całego parku!

POTASH ROAD

Jadąc z Moab początek tej drogi jest asfaltowy i możecie przejechać wzdłuż słynnych klifów każdym samochodem. Nasz przewodnik pokazał nam kilka petroglifów. Nie podejrzewałabym się o to, ale widząc pierwszy raz te pierwotne rysunki zrobiło to na mnie wrażenie. Natomiast jeśli macie w głowie widoki z instagrama jak przejazd tą drogą będzie wyglądać, to musze was rozczarować. Tylko z lotu ptaka widać tą perspektywę. Jadąc autem jest to po prostu zwykła droga wzdłuż rzeki i pomarańczowej ściany. Ciężko z okna zobaczyć jak jest wysoka. Dalej droga zaczyna się drastycznie zmieniać. Są wyboje, kałuże nieznanej głębokości, kopalnia potasu i stawy. I znowu, z poziomu samochodu nie widać kolorków.

Potash Road

petroglify przy Potash Road

SHAFER TRAIL ROAD

Shafer Trail w Parku Narodowym Canyonlands to kultowa droga, która wije się przez 457 metrów masywnego klifu. Byliśmy świadkami leżących na drodze naprawdę sporych rozmiarów kamieni. Kwestia usunięcia się jeszcze kilku lub większych i droga byłaby nieprzejezdna. A to oznacza nawrotkę (auto takich rozmiarów nie ma szans) lub drogę na wstecznym. Cała trasa ze szczytu, przez Potash Road, aż do Moab, liczy niecałe 60 km.

Shafer Road Trail
Canyonlands Shafer Trail Road
Park Narodowy Canyonlands - Shafer Trail Road

ISLAND IN THE SKY

Wyspa na Niebie to najłatwiejszy do odwiedzenia obszar Canyonlands. Tutejsze 14 pieszych szlaków różnej trudności, większość z małym przewyższeniem, może zająć od 30 minut do nawet 7 godzin. Główna droga dojazdowa, przy której znajdują się zejścia na szlaki i punkty widokowe liczy 27 km. Płaskowyż Island in the Sky spoczywa na stromych klifach z piaskowca, na ponad 304 m nad otaczającym terenem. Każdy przystanek oferuje inną perspektywę na Canyonlands. Jest ich na tyle mało, że można zatrzymać się przy każdym, natomiast odpuściłabym sobie przejście każdego krótkiego szlaku prowadzącego do samego punktu widokowego. Niektóre nie różnią się jakoś diametralnie od tych przy parkingu.

scenic drive

Mój główny wniosek, jeśli chodzi o zwiedzanie Parku Narodowego Canyonlands, to (zaskoczenie) pora dnia. Lepiej zostać dzień dłużej, zobaczyć mniej, ale o brzasku oraz przed i po zachodzie słońca. Będzie się wam wydawać, że byliście w dwóch różnych parkach. Skały zmieniają kolor, wszystko jest jak malowane.

VISITOR CENTER OVERLOOK

Oczywiście warto do visitor center wejść, ale tym razem wymieniam go z innego powodu. Na przeciwko jest nieoznaczony punkt, a dokładnie krawędź, z której roztacza się absolutnie bajeczny widok, również na Shafer Road. Byliśmy tutaj tuż po zachodzie słońca.

Island in the Sky - visitor center ovelook
Canyonlands zachód słońca

SHAFER CANYON OVERLOOK TRAILHEAD

Ciężko nazwać to szlakiem, ale można wejść trochę w głąb, pokonać kilka większych skał, postarać się nie spaść:) Widok jest imponujący, w dole słychać i dobrze widać samochody na Shafer Trail Road, które mozolnie ją pokonują.

Shafer Canyon Overlook
Safer Canyon Overlook - Shafer Road

SHAFER TRAIL VIEWPOINT

Będąc tuż przy krawędzi można zobaczyć serpentyny wspomnianej drogi Shafer Trail sięgające aż dna kanionu. Jeśli się pokonało lub planuje pokonać tą trasę, będzie to świetna perspektywa. Z góry naprawdę wygląda to groźnie.

Shafer Trail Viewpoint
Shafer Trail Viewpoint - samochody

MESA ARCH

Gwóźdź programu, z tego miejsca słynie Park Narodowy Canyonlands. Po przejściu ok. 500 metrów pojawia się widokówka, którą każdy chce uwiecznić, szczególnie o wschodzie słońca. Natura wszystko przygotowała. Położona tuż przy krawędzi naturalna ramka ma formę skalnego łuku liczącego aż 8,3 m długości, przez którą widać imponujące kaniony oraz La Sal Mountains w tle. Przez krótką chwilę, o ile pogoda pozwoli, promienie wschodzącego słońca tworzą wyjątkowy efekt.

Sprawdźcie, o które wstaje słońce i ile czasu zajmie wam dojazd na miejsce. Jeśli nocujecie w Moab będzie to ok. 45 minut. A jeszcze trzeba zaparkować, przejść pod łuk i rozstawić się, a będziecie mieć towarzystwo.

Mesa Arch
Mesa Arch Canyonlands - sunrise
Mesa Arch Trail

BUCK CANYON OVERLOOK

Punktów na mapie jest tak mało i są tak dostępne, że można zatrzymać się przy każdym, ale nie będzie tak, że każdy zrobi kolosalne wrażenie:)

Buck Canyon Overlook
Buck Canyon

WHITE RIM OVERLOOK

Jeśli parking przy Grand View Point będzie pełny, White Rim Overlook oferuje bardzo zbliżone widoki na Colorado River, Monument Basin i La Sal Mountains, czyli wschodnią stronę. Przejście obu szlaków uważam za zbędne. Jeśli miałabym wybrać jeden to zdecydowanie Grand View Point, ponieważ zobaczymy sporo więcej, a trasy liczą tyle samo, po 2,9 km.

GRAND VIEW POINT OVERLOOK

Grand View Point Overlook i charakterystyczny widok na kanion, a w oddali The Needles, roztacza się już z bezpośredniego sąsiedztwa parkingu. Jeśli dodamy ok. 30 minutowy spacer to dotrzemy do Grand View Point. Te dwa punkty to nie to samo. Dodatkowe 2,9 km w dwie strony wiąże się z przepięknym otwarciem się zachodniej i północnej perspektywy.

Grand View Point Overlook
Grand View Point

POZOSTAŁE PUNKTY WIDOKOWE

Green River Overlook może zasługuje na większe uznanie, ale mieliśmy już przesyt. Całkiem niezły widok jest przy Orange Cliffs Overlook. Upheaval Dome i jego dwa punkty widokowe to nieporozumienie. Naprawdę nie warto.

Green River Overlook
Upheaval Dome

THE NEEDLES

Ten rejon swoją nazwę zawdzięcza kolorowym iglicom, które zdominowały tutejszy krajobraz. Scenic Drive liczy ok. 10 km. The Needles jest tą popularniejszą częścią Canyonlands jeśli chodzi o piesze wędrówki. Oferuje cztery krótkie lub osiem od 9 do prawie 18 km szlaków.

4 nieutwardzone drogi (ok. 80 km) są tylko dla doświadczonych kierowców – w tym najbardziej wymagająca Elephant Hill.

Nam niestety zabrakło czasu do zwiedzenie tego fragmentu. Wolałam pokazać wspólnikowi Arches, a tyle się najeździliśmy wte i wewte do Island in the Sky, że potrzebowaliśmy przerwy od samochodu.

THE MAZE

Dojazd tutaj już stanowi wyprawę. Większość (z bardzo nielicznych) odwiedzających spędza w The Maze conajmniej 3 dni. Nic dziwnego, dotarcie (z ranger station, które mieści się w pobliskim Hans Flat) do poszczególnych punktów w granicach parku może zająć od 3 do 7 godzin. Region dla prawdziwych wędrowców.

Szlaki są bardzo prymitywne i nie są oznaczone. Co więcej, niektóre wymagają wspinaczkowych umiejętności, by na linach wciągać lub opuszczać plecaki.

Istnieje możliwość transportu (Canyonlands River Tours i Tex’s Riverways) łodzią z Moab. Wodne shuttle to 2 godzinna podróż do Spanish Bottom, z którego szlak prowadzi do Doll House.

HORSESHOE CANYON UNIT

Ten malutki obszar to przede wszystkim archeologiczny zapis, jeden z ważniejszych w całej Ameryce Północnej. The Great Gallery słynie z wyjątkowych paneli ludzkich rozmiarów, na które składają się zarówno piktogramy jak i petroglify. Żeby je zobaczyć, czeka 5,6 km trasa (228 m przewyższenia).

Z ciekawostek, to tutaj ukrywał się Butch Cassidy.

Żeby do Horseshoe Canyon Unit dojechać trzeba pokonać 48 km utwardzonej drogi gruntowej (start w pobliżu Goblin Valley State Park) lub 75 km podobnej drogi na południe od Green River. Czas dojazdu do tych dróg wynosi około 2,5 godziny z Moab lub 1,5 godziny z Green River. Łącznie robi się już z tego całodniowa wycieczka.

POZA PARKIEM

DEAD HORSE POINT STATE PARK

Pojechałam tam specjalnie na zachód słońca, po naszej zorganizowanej wycieczce. Czyli kolejne 45 minut jazdy z Moab. Nie jestem wielką fanką parków stanowych, ale skoro jest tak blisko… pech chciał, że pojawiła się naprawdę gęsta mgła. Dziewczyna przy wjeździe uprzedziła, że nie może zagwarantować, że coś będzie widać. A wjazd jest płatny – 20$. Dwa samochody przede mną zawróciły. Ja postanowiłam zaryzykować. I faktycznie nie było widać absolutnie nic. Bardziej rozczarowane mogły być tylko 3 pary nowożeńców, które miały profesjonalne sesje zdjęciowe. Jak już słońce zaszło, coś zaczęło się przebijać, ale szczerze mówiąc Dead Horse Point, czyli słynny punkt widokowy nie robi jakiegoś większego wrażenia, jeśli spędziło się dwa dni w Parku Narodowym Canyonlands. Po prostu nie, bo takich widokówek jest naprawdę sporo.

Jeśli skończycie dzień w Canyonlands i będziecie już wracać do hotelu, to i tak skręt na ten park stanowy miniecie. Dodatkowe 30 minut już was nie zbawi. Ale jeśli zastanawiacie się czy jechać tu specjalnie – nie wiem czy warto.

MARLBORO POINT

Widokówka, którą za to można rozważyć to znajdujący się tuż obok, znacznie mniej znany, Marlboro Point, do którego prowadzi już droga terenowa.

NOCLEG & POSIŁKI

Centrum wypadowe do wszystkich naturalnych atrakcji w bliższej i dalszej okolicy stanowi Moab (na terenie parku, poza kempingami, niestety noclegu nie ma). Wybór jest bardzo duży, zarówno pod względem hoteli jak i restauracji. Od mojej ostatniej objazdówki zauważam bardzo duże zmiany w kulinarnej Ameryce. Poza dosłownie dwoma wyjątkami (ale byliśmy już naprawdę na końcu świata) standardem jest pieczywo bezglutenowe czy taka też pizza i burger.
Śniadanie jedliśmy we amerykańsko-francuskim Bonjour Bakery Cafe, fantastyczne zakupy na drogę zrobicie w organicznym sklepie Moonflower, a naprawdę dobre, domowe burgery podają w Trailhead Public House and Eatery.

Jeśli szukacie czegoś nowego i lepszego niż przeciętne hotele pokroju La Quinta czy Best Western, wybór jest jeden – Hoodoo Moab, Curio Collection by Hilton. Duże i jasne pokoje, widać że hotel dopiero co został otwarty. I cenowo wcale nie odbiera jakoś bardzo od reszty. Warty każdego dolara.

Jeśli chcielibyście skupić się wyłącznie na The Needles, warto zatrzymać się w Monticello. Do The Maze najbliżej będzie z Hanksville, które jest idealnie położone, by zobaczyć wiele innych instagramowych perełek stanu Utah.

Komentarze

0 Komentarze
PRZYGOTOWANIE PODRÓŻY

Nie każdy lubi planować, ale zanim wyruszy się w drogę, czeka kilka punktów obowiązkowych...

PASZPORT
BILETY
UBEZPIECZENIE
SAMOCHÓD
INTERNET
NOGLEGI

Na zwiedzaniu ogromnych obszarów parków narodowych można spędzić całe życie. Niestety odwiedzający mają zazwyczaj dzień lub dwa dlatego warto się przygotować z wyprzedzeniem i nie tracić czasu na miejscu.

NEWSLETTER
Bądź na bieżąco!

Nie przegap kolejnego praktycznego parkowego przewodnika. Jeszcze w tym roku przejedziemy ponad 4500 km po takich stanach jak Nevada, Utah i Arizona. Zobaczymy aż 7 nowych parków!