Utah
Arches
Arches National Park jest jednym z pięciu parków narodowych na terenie Utah, które swoją drogą wygrywa z pozostałymi stanami chyba w każdej malowniczej konkurencji. Zajmuje powierzchnię 309 km², a gdyby ktoś miał niedosyt, praktycznie na przeciwko leży kilkukrotnie większe Canyonlands.
Park Narodowy Arches położony jest 8 km od Moab, małej, ale bardzo popularnej miejscowości, ze względu na swoją idealną lokalizację. My zwiedziliśmy go w drodze do Yellowstone. Przyznaję, nie był wtedy moim pierwszym wyborem, ale okazał się wyjątkowy. Oczywiście możemy spłycić sprawę do kolejnych czerwonych skał. Jednak 2000 łuków skalnych, będących największym skupiskiem na świecie właśnie tutaj. To jak powstały, a przede wszystkim ile czasu przetrwały, zasługuje na obejrzenie. Szczególnie, że kilka z nich przestało istnieć, a reszta ostatecznie dołączy…

nps.gov
ILE DNI?
Tutaj pierwszy raz staliśmy dobre 45 minut w korku, by do parku w ogóle wjechać. Zwiedzanie w wersji podstawowej zajmie 6-8 godzin. Z najpopularniejszym pieszym szlakiem, do słynnego Delicate Arch, jeden pełny dzień. Najlepiej z noclegiem w najbliższej okolicy, żeby po prostu się nie spieszyć.
ATRAKCJE
Park Avenue Viewpoint i Trailhead
To pierwszy przystanek przy głównej drodze parku i zdecydowanie warto się tu zatrzymać. Sam punkt widokowy nie ukazuje w pełnej krasie tego, co czeka na tutejszym szlaku. Dopiero schodząc całość nabiera perspektywy, gładkie, czerwone ściany kanionu imponują. Po 1,6 km dojdziecie do Courthouse Towers, oczywiście w każdej chwili możecie zawrócić. Powrót nie jest bardzo pod górę, największym wyzwaniem jest temperatura. Nie ma tu żadnego cienia, a formacje skalne stanowią skuteczną osłoną przed jakimkolwiek podmuchem wiatru.




Balanced Rock
To zdająca się przeczyć grawitacji 39 m skała, która w rzeczywistości jest jednym kawałkiem, choć niestety tylko kwestią czasu jest jej zawalenie się.

Delicate Arch
Trasa liczy 4,8 km w dwie strony i ma 146 m przewyższenia. To największy wolnostojący łuk w parku. Ma 14 metrów wysokości i prawie 10 szerokości. Symbol Utah, który znajduje się nawet na tablicach rejestracyjnych. Wtedy jeszcze nowicjusze, niezaprawieni w boju:) wybraliśmy opcję bezpieczniejszą, że względu na niemiłosierny, sierpniowy upał. Do Upper Viewpoint można dotrzeć po 800 metrach, które wbrew pozorom też powodują lekką zadyszkę. Widok nie jest oszałamiający, ale lepsze to niż nic. Jeśli zależy wam na kawałku przestrzeni dla siebie, najlepszy będzie wschód słońca, ewentualnie wczesnoporanne godziny. Czołówka i w drogę! Zdjęcia robią się same, szczególnie przez Frame Arch, naturalną ramę. Park Narodowy Arches to właśnie ten łuk.

Landscape Arch
2,6 km w dwie strony. Łatwa trasa do łuku, który ma aż 93 m i jest najdłuższym w całej Ameryce Północnej. Szlak Devils Garden od tego miejsca staje się sporo trudniejszy. Zobaczycie prawie pionową ścianę z łańcuchami, po której wspinają się co odważniejsi, by dotrzeć do Double O Arch (6,8 km). Po drodze będziecie mijać wiele innych formacji.

Tunnel Arch

Pine Tree Arch

Devils Garden Trail

Scenic Drive
Jedyna droga, która biegnie przez cały park. Liczy 29 km, reklamować jej nie trzeba, siłą rzeczy i tak będziecie się nią poruszać:) a łuki skalne będą praktycznie wszędzie.
NOCLEG I POSIŁKI
Przy okazji drugiej wizyty w tych okolicach, zatrzymaliśmy się w położonym nad samą rzeką Kolorado, 25 minut jazdy z Moab, Red Cliff Lodge, który zdecydowanie był najlepszym noclegiem poza parkiem z dotychczasowych. Ośrodek jest spory, ale świetnie utrzymany, rodem z westernu. Bardzo dobre jedzenie i zaangażowana obsługa.
W samym parku nie ma żadnych usług poza Visitor Center. Musicie się zaopatrzyć w miasteczku lub na najbliższej stacji benzynowej.


Nie każdy lubi planować, ale zanim wyruszy się w drogę, czeka kilka punktów obowiązkowych...
Na zwiedzaniu ogromnych obszarów parków narodowych można spędzić całe życie. Niestety odwiedzający mają zazwyczaj dzień lub dwa dlatego warto się przygotować z wyprzedzeniem i nie tracić czasu na miejscu.