POST

Szlak na dno Kanionu Kolorado

Ze wszystkich miejsc, które odwiedziliśmy do tej pory, Wielki Kanion jest najlepiej przygotowany pod piesze wędrówki. Co kilka mil jest kran z wodą pitną, toalety, a przy zacienionych przystankach czeka strażnik, by upewnić się czy wszystko u nas w porządku.

W Grand Canyon National Park do wyboru mamy trzy trasy: Bright Angel, North Kaibab oraz South Kaibab. Nie ma przesady w ostrzeżeniach i przypomnieniach, które znajdziemy w internecie, broszurach czy na samym szlaku: Znaj swoje limity. Pamiętaj, że musisz jeszcze wrócić. Zawrócenie może być najlepszą decyzją. Sam odpowiadasz za swoje bezpieczeństwo.
My zdecydowaliśmy się na najpopularniejszą, Bright Angel Trailhead. Od was zależy ile chcecie zejść. Wypadałoby do 1,5-Mile Resthouse (2,4 km), my zeszliśmy do Indian Garden Campground (7,2 km), a mąż zrobił jeszcze dodatkowe 2,5 km do Plateau Point. To stąd widać rzekę już naprawdę z bliska, chociaż nadal znajduje się aż 400 metrów niżej. Otoczenie jest bardzo surowe.

OPIS TRASY

Wyruszyliśmy ok. 8 rano, trochę później niż zakładaliśmy, a to przez śniadanie w naszej parkowej lodge, po którym nie mogliśmy doprosić się o rachunek. Zjedzcie naprawdę solidny posiłek. Później już tylko zostaną wam przekąski, o których nie możecie zapomnieć! Obowiązkowe batony energetyczne, orzechy i suszona wołowina. O zapasie wody nie wspominam. Wejście na szlak znajduje się tuż obok Bright Angel Lodge.

Schodząc, mijaliśmy tych, którzy już wracali! Ściana klifu była zacieniona, lekko chłodno, szybko się rozgrzaliśmy, szło się naprawdę dobrze. Na szlaku wyznaczonych jest 8 punktów: Lower Tunnel (1,4 km i 180 m przewyższenia), 1,5-Mile Resthouse ( 2,4 km i 340 m), 3-Mile Resthouse (4,8 km i 645 m), Indian Gardens (7,2 km i 925 m), Plateau Point (9,8 km i 940 m), River Resthouse (12,4 km i 1320 m) oraz Bright Angel Campground (15,3 km i 1320 m).

Bright Angel Trail
Bright Angel Trail w Wielkim Kanionie

3-Mile Resthouse

Przy 3-Mile Resthouse widnieje ostrzegawczy znak czy na pewno chcemy iść dalej. Od tej chwili towarzyszyło nam pełne słońce, dobrze że droga ciągle w dół. Krajobraz nie zmienia się jakoś specjalnie. W pieszej wycieczce na dno Wielkiego Kanionu bardziej chodzi o przeżycie i wyjście ze strefy komfortu. Sprawdzenie się, zobaczenie innej perspektywy niż z wygodnego parkingu na górze. Nie oszukujmy się, najlepsze widoki są przy krawędzi.

droga na dno Wielkiego Kanionu
Indian Garden - Wielki Kanion
Indian Garden

Indian Garden

W Indian Garden odpoczywałam zachodząc w głowę jak uda mi się wrócić mając po kilka pęcherzy na stopach. Japoński turysta ratował kremem i plastrami, Amerykanie widząc mnie pokładającą się na ławce, częstowali suszoną wołowiną. Zaczęło robić mi się słabo, mimo cienia i systematycznego trzymania głowy pod kranem. Wpatrywałam się w zagrodę dla osłów, które kursują góra dół (nie było żadnego), ale na koniec ocuciła mnie myśl, ile będzie kosztował helikopter, jeśli nie dam rady wrócić.

Plateau Point - trasa

Plateau Point

Plateau Point - rzeka Kolorado
Plateau Point - otoczenie

Koniec końców wzięłam się w garść, zmusiłam do zjedzenia jeszcze dwóch batonów energetycznych i byłam w miarę gotowa do drogi powrotnej. Znów pełne słonce, ale tempo mieliśmy niezłe. Mijający nas Ranger widząc, że mamy kawałki gałęzi do wspierania się, oddał mi swoje kije, prosząc, by zostawić po powrocie w lodge. Ujął mnie tym niesłychanie. Wyprzedziliśmy rodzinę, która wyruszyła godzinę przed nami. Niestety ich córka zaczynała mieć objawy, przed którymi przestrzegają na każdym kroku. Pytaliśmy czy wysłać do nich Rangera, do którego powinniśmy w przeciągu 20-30 minut trafić, odmówili. Po dłuższym przystanku przy 3-Mile Resthouse jeszcze chwile poczekaliśmy, bo ściana klifu zaczęła z powrotem być w cieniu.

Łącznie po ponad 9 godzinach byliśmy z powrotem na górze, moje stopy były jednym wielkim bąblem, ale było warto! Mąż stwierdził, że za rok przeprawi się z północnej krawędzi na południową. Według mnie będzie musiał po drodze nocować. Za to wytrawni włóczykije mówili, że w 12 godzin bez balastu (mnie) da radę.

WODA NA SZLAKU

Musicie mieć swój zapas. Przy punktach 1,5-Mile i 3-Mile Resthouse oraz w Indian Garden znajduje się dostęp do pitnej wody, ale zawsze przed wyruszeniem w drogę należy upewnić się czy na pewno ta woda jest. W tych miejscach są również toalety oraz prowizoryczne wiaty, by odpocząć w cieniu.

JAK SIĘ UBRAĆ?

My schodziliśmy w sierpniu. Rano było chłodnawo, krótkie spodenki i bluza były po chwili w sam raz. Jak tylko słońce objęło cały szlak, zrobiło się naprawdę gorąco. Koniecznie zabierzcie czapkę, okulary przeciwsłoneczne, bluzę na powrót (temperatura zaskakująco szybko spada pod wieczór), wygodne buty do pieszych wędrówek co najmniej o pół rozmiaru większe niż zazwyczaj nosicie.

WYPOSAŻENIE PLECAKA

Dopiero po tej wycieczce przekonałam się jak przydatne są składane kije trekkingowe. Czołówkę będziecie potrzebować jeśli nie zdążycie wrócić przed zachodem słońca lub chcecie wyruszyć przed wschodem. Szlaku po prostu nie widać. Kolejne to apteczka z podstawowym wyposażeniem albo chociaż zapas plastrów na odciski i krem z filtrem.

https://www.nps.gov/grca/planyourvisit/upload/intro-bc-hike.pdf

Komentarze

4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
yolo247casino
23 dni temu

YOLO, right? yolo247casino is a bit of fun! They’ve got all the usual casino games, and the payouts seem fair. Just remember to gamble responsibly, mate!

jilievogame
18 dni temu

Jilievogame’s got some seriously addictive games! The graphics are awesome and the gameplay is smooth. Definitely worth checking out if you’re looking for some thrills. Get your game on at jilievogame!

tara777
17 dni temu

Excellent insights on the Bright Angel Trail! The 1.5-mile resthouse mark is perfect for casual hikers. As someone who analyzes risk management in entertainment platforms, I appreciate your emphasis on knowing limits – whether canyon trekking or gaming at tara777 link, preparation always wins. Those Indian Garden views reward smart planning!

phpearl
10 dni temu

That’s a great point about immersive experiences! Really elevates the gameplay. Thinking about VIP platforms like phpearl games, personalized service is key – it’s not just what you play, but how it feels, right? Seamlessness is crucial!