Nevada

Great Basin

Great Basin National Park to miejsce pełne skrajności. Surowy krajobraz pasma Snake Range, najstarsze drzewa na świecie, jeziora oraz rozległe jaskinie. A to wszystko tylko na 312 km².

Słowo się rzekło. Jak wszystkie parki to wszystkie. Pierwsza objazdówka od czasów pandemii obejmowała stany Nevada, Arizona i Utah. A co! Trzy tygodnie wypełnione po brzegi. Przykrą niespodzianką był shutdown, czyli tymczasowe zawieszenie działalności części instytucji rządowych w USA, spowodowane brakiem uchwalonego budżetu federalnego. Nie zgadniecie! National Park Service sprawujący pieczę nad parkami, podlega prawu federalnemu. A to oznaczało, że nikt nie przyjdzie do pracy. O ile wjazd do parków był w większości możliwy (nam przepadł Petrified Forest, do którego jechaliśmy ponad 500 km, żeby na miejscu okazało się, że jest zamknięty), tak atrakcje na miejscu, które wymagały przewodnika – zostały odwołane. W Great Basin National Park była to wycieczka do jaskiń.

Wjazd do parku jest darmowy.

Great Basin NP mapa parku

nps.gov

ILE DNI?

Problemem jest odległość. Z Las Vegas i Doliny Śmierci to ponad 4h jazdy. W parku są tylko 2 warte uwagi atrakcje. Na obie wystarczy poświęcić dosłownie 4-5 godzin i można wyjeżdżać czym prędzej.

NAJCIEKAWSZE MIEJSCA

Przede wszystkim najstarsze żyjące organizmy na Ziemi. Mowa o sosnach długowiecznych. Niektóre z nich mają ponad 4000 lat!

Sosna długowieczna w Parku Narodowym Great Basin

LEHMAN CAVES

Lehman Caves to najdłuższy system jaskiń w Nevadzie. Rezerwacja jest konieczna, a zwiedzanie odbywa się tylko z przewodnikiem. Standardowo dokonuje się ją przez stronę Recreation.gov z maksymalnie 30 dniowym wyprzedzeniem. Należy pojawić się 15 minut przed godziną wejścia. Niedozwolone są jakiekolwiek torby czy plecaki ani nawet woda do picia.

Nam nie było dane…

WHEELER PEAK SCENIC DRIVE

Wheeler Peak Scenic Drive to droga widokowa o długości 19 km, która prowadzi od granicy parku aż do podnóża Wheeler Peak (ponad 3000 m n.p.m.). Pokonaliśmy ponad 1200 m różnicy wysokości niestety w totalnej mgle i lekkim deszczu. Najsmutniejszym odkryciem na parkingu była temperatura. Tuż po wschodzie słońca było blisko zeru, ale drugi raz nie brałabym na szlak wszystkich możliwych warstw.

Droga do Upper Lehman Camping jest otwarta przez cały rok. Pozostała część jest zazwyczaj przejezdna od czerwca do października, w zależności od pogody.

Trasa nie jest spektakularna niestety. Jedyne co nam się spodobało to pojedyncze jesienne kolory, na które się załapaliśmy.

Wheeler Peak Scenic Drive
Wheeler Peak Scenic Drive - kolory jesieni

SZLAKI

Bristlecone Trail via The Alpine Lakes Loop

Prawie 7 km prowadzi przez jeziora Teresa i Stella do Wheeler Peak Bristlecone Grove. Ostatnie podejście jest strome (łącznie 183 m przewyższenia), całe szczęście, że było chłodno. Poddać się w trakcie nie można, ponieważ drzewa na poszukiwanie których ruszyliśmy, są naprawdę na samym końcu:) Niech was to zmobilizuje, tak jak mnie.

Zagajnik nie jest duży, ale lepsze to niż nic. Przejście szlaku Bristlecone Trail wraz z The Alpine Lakes Loop zajęło nam ok. 2,5 godziny spokojnego spaceru.

The Alpine Lakes Loop

The Alpine Lakes Loop

Park Narodowy Wielkiej Kotliny

Great Basin National Park szczyt
Bristlecone Trail

Wheeler Peak Bristlecone Grove

Great Basin National Park

Bristlecone Trail

Wheeler Peak Bristlecone Grove

Bristlecone Pine

Snake Divide

Prawie 22 km trasa do The Magic Grove i Mount Washington Grove. Nazwa zobowiązuje. Imponujące pojedyncze bristlecone pine, które stanowią widokówkę z parku, są przede wszystkim tutaj.

CZY WARTO PARK NARODOWY GREAT BASIN ODWIEDZIĆ?

Great Basin National Park to jeden z najrzadziej odwiedzanych parków narodowych USA. Niewątpliwie chroni wyjątkowy obszar, bo z najstarszymi drzewami na świecie. Z bólem serca, ale odpowiedź brzmi: nie. Głównie dlatego, że jest za daleko od innych popularnych kierunków. Chociaż z drugiej strony zawsze powtarzam, że warto dodać ten jeden punkt na trasie, który jest zupełnie inny, bo czerwone skały wkońcu się nudzą. I nagle spacer po lesie wydaje się niezwykły.

NOCLEG I JEDZENIE

Jest źle. Naprawdę. Przyjechaliśmy z Ely, gdzie była jakakolwiek szansa na obiadokolację. Już tam było ciężko. Aż dziw, że się nie potruliśmy. Baker to miasteczko przy samym Parku Narodowym Wielkiej Kotliny. Sprawiedliwiej byłoby napisać – kilka ulic. Nie jestem pewna czy była tam chociaż stacja benzynowa. Jedyny sklepik z trzema produktami na krzyż oraz kawą to Bristlecone General Store. Ja musiałam zadowolić się własną owsianką, suszoną wołowiną i innymi przysmakami na czarną godzinę. Wspólnik wybrał jakąś kanapkę. Dopiero kilka godzin później, w kolejnej w miarę dużej miejscowości po trasie, udało się nam coś zjeść.

W samym parku jest The Great Basin Cafe, ale z racji politycznych wydarzeń, było zamknięte.

Opcje noclegowe są aż trzy… My wybraliśmy Hidden Canyon Retreat. Opinie i ocena na Booking.com świetne, tylko że kompletnie szkoda pieniędzy i lepiej już spać w Stargazer Inn. Jedzie się nieutwardzoną drogą naprawdę długo, na miejscu jest też sklep, nawet nie najgorzej zaopatrzony, ale zasady tam obowiązujące są tak głupie, że nam się odechciało. Śniadanie to jogurt i owoce lub ŻETONY, które można wymienić na produkty w sklepie. Przy czym ich wartość to jakieś 5 albo 7$. Wyszliśmy ze słodyczami. A jeśli przyjedziecie po godzinie 21 to już nic nie dostaniecie. O ile nie ma dla mnie zaskoczenia, że na miejscu nie będzie czekać szwedzki stół, tak zła byłam, ponieważ na stronie hotelu była informacja o ciepłym śniadaniu. Została już usunięta.

droga do Baker

Powiązane wpisy
Komentarze

0 Komentarze
PRZYGOTOWANIE PODRÓŻY

Nie każdy lubi planować, ale zanim wyruszy się w drogę, czeka kilka punktów obowiązkowych...

PASZPORT
BILETY
UBEZPIECZENIE
SAMOCHÓD
INTERNET
NOGLEGI

Na zwiedzaniu ogromnych obszarów parków narodowych można spędzić całe życie. Niestety odwiedzający mają zazwyczaj dzień lub dwa dlatego warto się przygotować z wyprzedzeniem i nie tracić czasu na miejscu.

NEWSLETTER
Bądź na bieżąco!

Nie przegap kolejnego praktycznego parkowego przewodnika. Jeszcze w tym roku przejedziemy ponad 4500 km po takich stanach jak Nevada, Utah i Arizona. Zobaczymy aż 7 nowych parków!