Dry Tortugas

Garden Key
Garden Key

Z 259 km² tylko 1% Dry Tortugas National Park to ląd, a tutejszy system raf koralowych zajmuje trzecie co do wielkości miejsce na świecie. Podobno.

KEY WEST

Byłam w wielkim błędzie sądząc, że Key West w rzeczywistości wygląda jak na zdjęciach, które można znaleźć w internecie. Pełne malowniczych wysepek, pięknych plaż, z krystaliczną wodą. Woda owszem kolor odpowiedni ma, z samolotu. Plaży brak, do zielonych wysepek można dostać się wyłącznie swoją łódką, a sama miejscowość jest ładna, ale typowo turystyczna, tłoczna i droga. Jedyny plus, to że jedzenie jest bardzo dobre. Zatankujcie w okolicach Miami. Ceny będą tylko rosnąć.
Bez płatnych atrakcji można umrzeć tu z nudów i nie ma co ze sobą zrobić poza chodzeniem wzdłuż Duval Street (przy okazji, bezpłatnie zaparkujecie na równoległej Whitehead St.). Mój mąż miał obiecany czas na kite, a mi jeden z miejscowych polecił wycieczkę w poszukiwaniu delfinów, w dodatku eko łodzią, bo elektryczną. Spróbowałam szczęścia po prostu idąc do mariny. Mieli jedno wolne miejsce! Było naprawdę fajnie, a największą przysługę zrobił nam ogromny statek pasażerski wypływający z portu, z którym ścigało się stado delfinów i wyskakiwało z wody tuż przed jego dziobem przez dobre kilka minut.
Pierwotnie chciałam spróbować swoich umiejętności na paddle board, polecono nam nawet świetne miejsce z rewelacyjnym sprzętem i obsługą, ale sezon już się skończył i nie było prócz mnie chętnych, a lekcja indywidualna to kilkukrotnie wyższy koszt. Na koniec kwietnia funkcjonują tylko typowo turystyczne, duże firmy.

https://honesteco.org/

KILKA SŁÓW O PARKU

Park Narodowy Dry Tortugas należy do kategorii – tylko dla koneserów amerykańskiej przyrody. 113 km od Key West, po środku Zatoki Meksykańskiej na wyspie Garden Key, znajduje się Fort Jefferson, największa ceglana budowla na zachodniej półkuli, składająca się 16 milionów cegieł, a której budowa trwała 30 lat i nigdy nie została ukończona. Od samego fortu, który w środku nie ma nic, ciekawszy jest fakt, że Rangers faktycznie na wyspie mieszkają, a po 10 dniach mogą wrócić na ląd i pokorzystać z życia lub przerwę od służby spędzić na miejscu. Mają też pizza day! Pozostała część parku to podwodny świat.

Dry Tortugas - mapa parku
nps.gov

JAK SIĘ TUTAJ DOSTAĆ

YANKEE FREEDOM III FERRY

Prom, którym dotrzemy na miejsce w ciągu 2 godzin i 15 minut, zabiera 175 pasażerów. Szykowałam się do drogi powrotnej, gdy prom podpłynął. Nie wydaje mi się, żeby każdy kurs równał się tej liczbie, ale naprawdę szybko zrobiło się bardzo tłoczno… Zbiórka jest o 7 rano, wypłynięcie o 8, powrót ok. 17. Czyli całość zajmie nam 10 godzin!
Koszt biletu 180$. W cenie przewidziane jest śniadanie i lunch, sprzęt do nurkowania (snorkeling) oraz opłata za wstęp do parku (w przypadku posiadania Annual Pass 15$ zostanie zwrócone).

Jest możliwe zabranie ze sobą kajaka, ale ilość miejsca na sprzęt jest ograniczona i trzeba to uprzednio zgłosić. Akurat ta opcja jest genialna i zdecydowanie ją polecam każdemu, kto się na prom skusi. Sama wyspa z fortem przez tyle godzin będzie po prostu udręką.

http://www.drytortugas.com

SEAPLANE ADVENTURES

To jedyna firma, która oferuje podróż na Dry Tortugas wodolotem. Już sam lot jest świetny, szczególnie możliwość zobaczenia parku z góry. Pilot na bieżąco opowiada co mijamy po drodze, start i lądowanie trwa sekundę i jest bardzo gładkie. Każdy ma miejsce przy oknie:)

Do wyboru mamy 3 opcje: poranną, popołudniową lub całodzienną. Wycieczka półdniowa zajmie łącznie 4 godziny (z czego 2,5h spędzimy na wyspie) i kosztuje 356$ (jest to cena całkowita, nie ma podatku od sprzedaży). Wliczony jest sprzęt do nurkowania i zapas napoi. Przekąski trzeba zabrać swoje. Jeśli zdecydujemy się na odlot o 8 rano to trzeba o nie zadbać dzień wcześniej. Uczulam, w parku nie ma możliwości zakupu czegokolwiek do jedzenia.
Najlepszy jest pierwszy lub ostatni lot. Dlaczego? Ponieważ będziecie przed promem albo po jego odpłynięciu. 20 osób (dwa samoloty) to zdecydowanie inna bajka niż 175…

https://keywestseaplanecharters.com

Seaplane Adventures - Key West lotnisko

ATRAKCJE

Jeśli chcecie zobaczyć oddaloną o niecałe 5 km wyspę Loggerhead Key z latarnią morską, wrak statku Windjammer lub Brick czy eksplorować Bird Key z maską i rurką, które podobno są spektakularne, musicie mieć własną łódź/kajak. Na miejscu nie ma żadnej opcji wypożyczenia sprzętu i dostania się w te rejony.
Co do nurkowania, może miałam pecha, bo było trochę wietrznie, ale wokół fortu nie ma nic ekscytującego, jeśli chodzi o rafę, rybki jak rybki, słyszałam, że dzień wcześniej ktoś widział rekina i żółwia. Ja wodę miałam pełną unoszących się drobinek piasku, widoczność była na wyciągnięcie ręki (trochę przesadzam, ale dno jest zupełnie jednolite i nie ma punktu odniesienia). Co chwilę podnosiłam głowę nad wodę, żeby zobaczyć czy nie płynę wprost na mur. Tym razem byłam bez męża, a nurkowanie w pojedynkę, jeśli nie czujemy się do końca pewnie w wodzie, jest średnio przyjemne. Nie bez powodu uczulają, by zawsze trzymać się z kimś. Nie zapuściłam się na zachodnią i północną stronę, w okolicach plaży nie było rafy, a Historic Coaling Pier Pilings opisywane jako pełne większych okazów i najlepsze do snorkeling, mnie rozczarowało i przede wszystkim nie czułam się tam komfortowo. Zrezygnowałam po kilku minutach, mimo podpięcia się pod innego pływaka. Prąd był zbyt silny, żelastwo nie zachęcało. Zamiast systemu raf koralowych, które podobno zajmuje trzecie co do wielkości miejsce na świecie, było pływanie wśród zardzewiałych pali.

Na pewno wyprawy nie żałuję i wiedząc co mnie czeka na miejscu i tak bym poleciała, ale moim zdaniem nie jest to atrakcja dla każdego i znajomym na pewno poradziłabym, żeby Park Narodowy Dry Tortugas odpuścili.

Fort Jefferson - statek
Fort Jefferson - wnętrze
Fort Jefferson - widok
Fort Jefferson - fosa
Fort Jefferson - widok z dachu
Fort Jefferson - dziedziniec

NOCLEG

Na Garden Key przewidziano miejsce na pole namiotowe (15$). Obowiązuje zasada kto pierwszy ten lepszy, ale nie obawiałabym się tłumów:) Spotkałam jedną parę, która rozbiła się na dwa dni, przypłynęli własną łodzią. Jest też możliwość dotarcia na wyspę promem wycieczkowym, ale dziennie zabierają tylko 10 osób, które planują nocleg pod namiotem. Prócz wc, nie ma absolutnie niczego. Nawet wody pitnej. Śmieci oczywiście trzeba zabrać ze sobą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane wpisy