Bryce Canyon

Amphitheater

Nieduży park o powierzchni 145 km², ale za to z największym skupiskiem Hoodoos na świecie.

Bryce Canyon przypomina zamek z mokrego piasku. Niezwykłe formacje skalne, wspaniałe żywe kolory i punkty widokowe skupione są praktycznie w jednym miejscu.

NOCLEG

Nocleg w samym parku, tuż przy krawędzi głównej atrakcji, Amfiteatru, w The Lodge at Bryce Canyon to uczta. Jest to jedyny ośrodek na terenie Bryce, z m.in. dużymi domkami, w których można nawet rozpalić w kominku. Szczególnie przyjemne po przebudzeniu się w środku nocy, przy otwartym oknie…
Najbliższe miasteczko oddalone jest raptem o 10 minut drogi, ale nie można nazwać go urokliwym.

www.brycecanyonforever.com

JEDZENIE

Główna restauracja jest naprawdę niezła, oczywiście wszystko jest proste, ale smaczne i świeże. Na śniadanie ogromny wybór. Ja rzuciłam się na bezglutenowe naleśniki i jogurt z musli, bo jajka, bekon oraz ziemniaki wkońcu wychodzą bokiem.

Dobrze zaopatrzony sklepik dosyć wcześnie zamykają, więc jeśli chcecie uzupełnić zapas wody lub słodkości jak w moim przypadku, zróbcie to przed kolacją.

ATRAKCJE

Park można zobaczyć w pół dnia, ale jeśli przyjedziecie po południu, warto zostać na noc dla rozgwieżdżonego nieba. Ja czułam się pierwszy raz dość niepewnie idąc w głąb lasu. Mimo wyraźnie wytyczonej ścieżki, w tych ciemnościach co chwilę z niej zbaczaliśmy, a z tyłu głowy miałam, że zbliżamy się do krawędzi Amfiteatru, który w żaden sposób nie jest odgrodzony. Polecam mieć czołówki.

Amphitheater, Sunrise Point, Sunset Point oraz Bryce Point
piesza wycieczka: Navajo Loop Trail (Wall Street) 2,2 km lub połączona z Queen’s Garden (4,6 km)

Żeby uniknąć upału i tłoku, na szlak wybraliśmy się jeszcze przed śniadaniem, tuż po wschodzie słońca. Jest naprawdę łatwy i krótki, ale żeby być precyzyjną, od was zależy jak długą pętlę zrobicie. Opcji jest kilka, szlaki łączą się. Queen’s/Navajo Combination Loop będąca najpopularniejszą trasą, w trybie spacerowym faktycznie może zająć dwie godzinki.
My zaczęliśmy od Wall Street, które przypomina Lombard Street w San Francisco, tyle że w wersji naturalnej i pieszej;) Na końcu traficie na wąskie przejście pomiędzy wysokimi skałami z kilkoma kilkusetletnimi jodłami, które rosną tu w najlepsze, mimo że wydawać by się mogło to niemożliwe. Dalsza część trasy jest praktycznie płaska i po drodze podziwiamy nakrapiane hoodoos.

https://www.nps.gov/brca/planyourvisit/upload/2018-Bryce-Canyon-Guide-2.pdf

https://www.nps.gov/brca/planyourvisit/day-hikes.htm

Sunrise Point
Wall Street
Wall Street
Drzewa Douglas-fir rosnące pomiędzy skałami
Navajo Loop Trail
W drodze do Bryce Point
Bryce Point