ALASKA – praktyczny przewodnik

Alaska - jedno słowo, a w naszej wyobraźni od razu kreuje się wizja nieokiełznanej przyrody, niekończących się szlaków górskich oraz dzikich zwierząt. I tak rzeczywiście jest!

Alaska - Kenai Fjords
Park Narodowy Kenai Fjords

Alaska – jedno słowo, a w naszej wyobraźni od razu kreuje się wizja nieokiełznanej przyrody, niekończących się szlaków górskich oraz dzikich zwierząt. I tak rzeczywiście jest! Dla wielu podróżujących Alaska to marzenie życie, do którego warto odpowiednio się przygotować, aby Wasza wyprawa była ekscytująca, satysfakcjonująca oraz bezpieczna. 

Zapraszam was do przeczytania praktycznego przewodnika, stworzonego specjalnie dla mnie i czytelników Wszystkich Stanów Natury. Prosto z Archorage, zajmujący się organizacją wycieczek po Alasce, Damian Hadaś z Niceland.

KIEDY ODWIEDZIĆ ALASKĘ?

Jeżeli na Alasce chcielibyście odwiedzić parki, zobaczyć zwierzęta i wędrować po górach musicie przylecieć tu w sezonie turystycznym, który trwa od początku czerwca do połowy września. W tym czasie skorzystacie na miejscu z najszerszego wyboru atrakcji – od rejsów na wieloryby, przez wizytę w Parku Narodowym Denali czy loty widokowe, aż po wyprawy na obserwację niedźwiedzi brunatnych. Wszystkie z powyższych atrakcji dostępne są tylko w miesiącach letnich. 
Alaska jest oczywiście dostępna dla turystów przez cały rok, także zimą, choć tego typu wyprawa to zupełnie inne doświadczenie. 

NAJLEPSZY CZAS NA WIZYTĘ NA ALASCE

Przy wyborze odpowiedniego terminu wiele zależy oczywiście od Waszych marzeń. Jeżeli marzycie o aktywnym wyjeździe i chcecie często wędrować po górach, to najlepszym okresem będzie lipiec oraz pierwsza połowa sierpnia, gdy szlaki są zazwyczaj suche i względnie dostępne. W tym okresie spodziewać należy się także największej ilości turystów, co podczas trekkingów w górach nie jest wcale złe – więcej ludzi to mniejsze ryzyko spotkania z dzikimi zwierzętami. Nie obawiajcie się, nawet w środku sezonu letniego na szlakach na Alasce nie doświadczycie tłumów znanych nam z Tatr czy najsłynniejszych parków USA. 

Jeżeli Waszym marzeniem jest obserwacja niedźwiedzi brunatnych to powinniście odwiedzić Alaskę również w lipcu lub w pierwszej połowie sierpnia, chociaż zwierzęta te da się obserwować właściwie przez całe lato. Podobnie sprawa wygląda dla miłośników wędkarstwa.

Jeżeli celujecie w obserwację wielorybów to warto pomyśleć o czerwcu, wtedy spotyka się je w naszych zatokach najczęściej. Wieloryby pływają jednak u wybrzeży przez całe lato, dlatego istnieje duża szansa na ich obserwację także w lipcu i sierpniu. 

Jeżeli marzy Wam się natomiast szansa na zorzę polarną to ciekawym wyborem będzie przełom sierpnia i września, gdy dni na Alasce są wciąż dość długie, a noce są już wystarczająco ciemne. 

Pod względem cenowym najatrakcyjniejszym okresem jest druga połowa maja, a także wrzesień. W tym okresie ceny usług lekko spadają, a turystów jest znacznie mniej niż w środku lata. Należy jednak pamiętać, że wczesnym latem na szlakach wciąż zapewne będzie zalegał śnieg, a we wrześniu pogoda może być już dość jesienna. Wszystko jest kwestią kompromisu. 

Przełęcz Thompsona
Przełęcz Thompsona w okolicach Valdez

PLANOWANIE WYCIECZKI

Krótki sezon turystyczny oraz rosnące zainteresowanie Alaską sprawia, że swoją podróż warto planować nawet na rok przed wyjazdem. Jeżeli chcielibyście jednak skorzystać z najbardziej wyjątkowych atrakcji, takich jak na przykład obserwacja niedźwiedzi w Brook Falls czy niedźwiedzi polarnych w Kaktovik, to planowanie warto rozpocząć nawet z dwuletnim wyprzedzeniem. Alaska staje się destynacją coraz bardziej popularną wśród Europejczyków, ale przede wszystkim Amerykanów, którzy bardzo chętnie korzystają ze wszystkich dostępnych atrakcji, a ilość miejsc na wiele z nich jest po prostu ograniczona. 

Góry Chugach - Glenn Highway
Góry Chugach, widok z drogi Glenn Highway

KOSZTY WYJAZDU NA ALASKĘ

Wszystkie wspomniane powyżej czynniki sprawiają, że Alaska jest niewątpliwie drogim kierunkiem, porównywalnym cenowo do krajów skandynawskich w szczycie sezonu letniego. Jeżeli zależy Wam na jakościowych noclegach to nie dość, że trzeba zająć się tym ze sporym wyprzedzeniem to należy liczyć się także z wysokimi cenami.
Ceny za pokój dwuosobowy w dobrym pensjonacie w fajnej lokalizacji to koszt minimum 200$ za noc (bez śniadania). Za coś w wyższym standardzie i w świetnej lokalizacji często płaci się na Alasce nawet powyżej 400$ za noc, a zdarzają się również miejsca, gdzie ceny rozpoczynają się od 1000 – 2000$ wzwyż. 

Wynajem samochodu zawsze stanowi dużą część budżetu, a ceny w okresie letnim mogą przekraczać nawet 300$ za dzień (za dobry samochód SUV). Warto polować w sieci na okazje, szczególnie jeżeli planujecie z większym wyprzedzeniem. Koniecznie zadbajcie przy tym o ubezpieczenie oraz upewnijcie się czy obowiązuje ono na wszystkim drogach. Wiele wypożyczalni w stanie Alaska nie wyraża zgody na przejazdy drogami sezonowymi. Jeżeli to dla Was ważny element wyprawy to skorzystać musicie z lokalnych, droższych wypożyczalni takich jak np. Alaska 4×4. 

Interesującym rozwiązaniem może być niewątpliwie wynajem kampera, ale te również sporo na Alasce kosztują. Ceny za wynajem mniejszego kampera rozpoczynają się zazwyczaj od 400$ za dzień, do których należy doliczyć koszty ubezpieczenia. Upewnijcie się także, że w cenie są nielimitowane mile, które przy dystansach w naszym stanie są po prostu konieczne. Najlepsze ceny kamperów oferują na Alasce firmy Great Alaskan Holiday oraz ABC Motorhomes, natomiast trzeba pamiętać, że ich pojazdy nie należą do najnowszych. 
Pamiętajcie także, że podróżowanie kamperem rządzi się swoimi prawami – bądźcie świadomi, że jeździ się nimi dość wolno, nie ma możliwości wjazdu na wiele dróg, a także, że trzeba zadbać wcześniej o miejsca na kempingach, bo te w okresie letnim potrafią pękać w szwach.
Przy wyborze kampera – pomimo pewnej wolności, którą pojazd zapewnia – również należy przygotować wcześniej plan zwiedzania i zarezerwować miejsca na postój, szczególnie w lokalizacjach takich jak Park Narodowy Denali czy miejscowościach Seward oraz Homer. 

Ceny wyżywienia w okresie letnim także idą w górę – średni budżet śniadaniowy na osobę to nawet 20$, lunch 20-30$, kolacja od 25$ wzwyż (za świeżą rybę w restauracji można zapłacić nawet 50$). Kawa – 5$, piwo – ok. 10$. Jak wszędzie w Stanach Zjednoczonych obowiązkowo należy doliczyć napiwek w wysokości minimum 15% do ceny posiłku. 

Ciężko określić dokładny budżet wyjazdu na Alaskę, ponieważ już jedna atrakcja potrafi znacząco wywindować cenę. Przykładowe ceny:

  • przelot widokowy samolotem w okolice szczytu Denali z lądowaniem na lodowcu – ok. 350 – 450$
  • jednodniowa wycieczka do Brook Falls na obserwację niedźwiedzi brunatnych – ok. 800 – 1000 $,
  • rejs na obserwację wielorybów – od 200 – 400$
  • wjazd do parku Denali – od 80 – 150$

Moim zdaniem minimalny budżet jakim należy dysponować planując wycieczkę na Alaskę, aby skorzystać z podróży bez martwienia się o stan konta to 3500 – 4000$ od osoby + koszty przelotu. Można oczywiście zrobić to taniej rezygnując z lepiej położonych noclegów czy atrakcji, ale zakładam, że wybierając się na Alaskę chcielibyście z jej uroków skorzystać. 

Alaska - Zatoka Zmartwychwstania
Zatoka Zmartwychwstania w okolicach Seward

KEMPING

Kemping wydaje się dobrym pomysłem na ograniczenie kosztów wyjazdu na Alaskę. Pamiętajcie jednak, że spanie pod namiotem na Alasce to zupełnie inna bajka niż w innych częściach USA czy w Europie. I nie mam tu na myśli pogody, która wydaje się najmniejszym problemem. 
Na Alasce niedźwiedzie spotyka się bardzo regularnie, a zapachy coraz częściej wabią je w okolice kempingów. Nawet jeśli zdarzyło Wam się spać pod namiotem w innych stanach Ameryki, gdzie także występują niedźwiedzie, to wciąż nie można porównać tego doświadczenia do Alaski.  
Spotykamy je tutaj wszędzie i dość regularnie – na szlakach górskich, w parkach miejskich, a nawet w centrum miasta. Spanie pod namiotem na Alasce wymaga więc podstawowych umiejętności oraz mądrego przygotowania. Koniecznie zapoznajcie się z zasadami wędrowania oraz noclegowania na terytorium niedźwiedzi.
Po przylocie na Alaskę zaopatrzcie się w sprej na niedźwiedzie (i nauczcie się go bezpiecznie obsługiwać), beczkę na żywność (niedźwiedzioodporną), warto mieć ze sobą także telefon satelitarny, ponieważ na zasięg w większości stanu nie ma co liczyć. 
Kemping oraz wędrówki na Alasce to fantastyczna sprawa, ale pod warunkiem, że wiecie co robicie i macie świadomość na co się piszecie. 

Alaska - kemping
Denali - niedźwiedź

PRZELOT

Oczywiście można szukać najtańszych połączeń z przesiadkami korzystając z licznych wyszukiwarek lotniczych. Jeżeli jednak chcecie dostać się na Alaskę w najszybszy i najprostszy sposób to pomyślcie o lotach bezpośrednich do Anchorage z Frankfurtu, które oferują w sezonie letnim linie Condor lub z Reykjaviku liniami Icelandair. Należy liczyć się z kosztami w granicy od 2000 – 4000 tysięcy złotych za osobę w obie strony. 

POGODA NA ALASCE

Alaska jest wielkim stanem, aż pięciokrotnie większym od powierzchni Polski, dlatego pogoda potrafi być tu mocno zróżnicowana. Większość z Was trafi jednak najpierw do Anchorage, skąd rozpoczniecie swoją wymarzoną podróż po stanie. 
W Alasce południowo – centralnej pogoda w okresie letnim jest przyjemna i często osiąga nawet wartość dwudziestu stopni na plusie. Trzeba jednak przygotować się na każde warunki. Dwa lata temu Alaska przeżyła niezwykle suche i gorące lato, a temperatura dobijała przez dwa tygodnie nawet do trzydziestu stopni powodując liczne pożary w naszych lasach. W ubiegłym roku było już zgoła inaczej – lato było dość chłodne, temperatura oscylowała w granicach 12-15 stopni i często przychodziło nam zakładać kalosze. Z tego powodu zawsze warto zabrać ze sobą lekką puchówkę, zaufane, wodoodporne buty, kurtkę przeciwdeszczową, warstwę termoaktywną, a nawet krótkie spodenki. Obowiązkowo przydadzą się też okulary przeciwsłoneczne, czapka z daszkiem, a nawet lekka czapka zimowa na chłodniejsze wieczory lub ewentualne kempingi. 

Na Alasce w okresie letnim doświadcza się tzw. białych nocy, dlatego o długość dnia nie musicie się martwić. 

Góry Chugach - Matanuska Glacier
Góry Chugach, okolice lodowca Matanuska

PARKI NARODOWE ALASKI

Alaska chwali się aż ośmioma parkami narodowymi, co sprawia, że w całym USA tylko stan Kalifornia ma ich więcej (9). Są to:

  • Gates of the Arctic
  • Glacier Bay
  • Katmai
  • Kobuk Valley
  • Lake Clark
  • Wrangell-St. Elias
  • Kenai Fjords
  • Denali

Pod względem rozmiaru nie mają już one sobie równych. Cztery największe parki narodowe Stanów Zjednoczonych znajdują się właśnie na Alasce, a w pierwszej dziesiątce znajdziemy ich aż siedem! 
Od parków, które znacie zapewne z innych części Ameryki różni je właściwie wszystko. Tylko trzy ostatnie dostępne są dla turystów (sezonowo) jakąkolwiek drogą samochodową – do pozostałych dostaniemy się tylko przy użyciu małych samolotów lub statków. 
Nawet w parkach dostępnych drogą lądową infrastruktura turystyczna jest bardzo ograniczona i wymaga zazwyczaj dodatkowej logistyki. Wyjątkiem jest park Denali, gdzie w miesiącach letnich turyści wjechać mogą wgłąb parku specjalnymi autokarami, z których bezpiecznie zachwycać można się zwierzętami oraz, przy odrobinie szczęścia, widokami na najwyższy szczyt Ameryki Północnej. 
We wszystkich parkach narodowych na Alasce nie ma praktycznie żadnych wyznaczonych szlaków wędrówkowych. Jeżeli więc chcielibyście je samodzielnie eksplorować to zawsze wiąże się to z odpowiednim przygotowaniem i sporym doświadczeniem.

Denali - autokar
Autokar w Parku Narodowym Denali

PARKI NARODOWE Z DOSTĘPEM DROGĄ SAMOCHODOWĄ

  • Park Narodowy Denali 

Denali to najsłynniejszy i najstarszy park narodowy Alaski, który każdy z Was powinien odwiedzić podczas wizyty na Alasce. Do parku dostaniemy się samochodem z Anchorage w ciągu pięciu godzin jazdy. Na miejscu skorzystać należy z systemu autokarów, które operują na terenie parku. Sugeruję wybrać najdłuższą dostępną trasę, ponieważ szanse na obserwację zwierząt zwiększają się z każdym kolejnym kilometrem, a widoki na szczyt Denali z każdą godziną stają się jeszcze bardziej interesujące. Do wyboru są autokary bez przewodnika oraz z przewodnikiem, który podczas podróży opowiada o lokalnej przyrodzie. Niezależnie od wyboru wycieczki, jeżeli na trasie pojawią się zwierzęta kierowcy zawsze się zatrzymują, aby goście mogli się nimi nacieszyć. Najdłuższe wycieczki trwają nawet do 10-12 godzin.

Denali - widok
Denali - karibu
  • Park Narodowy Kenai Fjords

 Istnieją dwie możliwości zwiedzania parku Kenai Fjords i do skorzystania z obu serdecznie Was zachęcam. Pierwszym jest dojazd samochodem w okolice Seward (ok. 2 godziny drogi z Anchorage) do parkingu Exit Glacier, skąd rozpoczyna się półgodzinny spacer w kierunku lodowca Exit, który z roku na rok wycofuje się coraz bardziej wgłąb gór. Osoby, które lubią dłuższe wędrówki koniecznie powinny wybrać się na szlak Harding Icefield, mając przy tym na uwadze, że jest to trasa bardzo stroma oraz dość długa. Na końcu szlaku rozpościera się niesamowity widok na pole lodowe Harding. Drugą opcją zachwycania się przyrodą Kenai Fjords National Park jest skorzystanie z rejsów po Zatoce Zmartwychwstania, podczas których podziwiać można schodzące wprost do oceanu lodowce parku narodowego, a także mnóstwo zwierząt – wieloryby, lwy morskie, foki, wydry czy urocze maskonury. 

  • Park Narodowy Wrangla – Św. Eliasza 

Aby dostać się do tego parku będziecie musieli wynająć samochód w jednej z nielicznych wypożyczalni, która wyraża zgodę na przejazd drogą McCarthy. Aby dostać się z Anchorage w okolice Parku Narodowego Wrangla – Św. Eliasza należy liczyć się nawet z 8-9 godzinną trasą z Anchorage. Ostatnie 3 godziny to przejazd wspomnianą drogą McCarthy – sezonową trasą łączącą miasteczka Chitina i McCarthy. Droga jest sezonowa (otwarta od połowy maja do połowy września) oraz w całości szutrowa i prowadzi przez tereny parku narodowego. Jej stan nie jest wcale tak zły jak niosą lokalne legendy – spokojnie radzi z nią sobie nasz SUV. Nie sugerowałbym jednak próby przejazdu kamperem, ponieważ na trasie nie ma zasięgu telefonicznego ani żadnych usług. Po dotarciu do końca drogi należy pozostawić samochód na parkingu i pieszo (20 min spaceru) dotrzeć do miasteczka McCarthy, skąd złapać możecie shuttle bus w kierunku niesamowitej, opuszczonej kopalni Kennecott. Miejsce, które absolutnie warto odwiedzić mając na uwadze, że mieszka tutaj bardzo dużo niedźwiedzi czarnych. 

Wrangell - St. Elias Most Kuskulana
Most Kuskulana na drodze McCarthy wewnątrz parku Wrangell – St. Elias
opuszczona kopalnia Kennecott

PRZEWODNIK NA MIEJSCU

Alaska rządzi się swoimi prawami i nie ma z nią żartów. Wielu już takich było, którym marzyła się dzika przyroda i poszukiwanie siebie w alaskańskiej głuszy. Organizacja takiej objazdówki wymaga o wiele więcej wysiłku, szczególnie jeśli chcecie zobaczyć coś niestandardowego i położonego dużo dalej. Dlatego zachęcam was do skorzystania z pomocy Damiana, polskiego przewodnika, który prowadzi swoje biuro podróży w Anchorage.
Nawet jeśli lubicie zwiedzać na własną rękę, warto wspomóc się ogromną wiedzą osoby, dla której Alaska jest domem od kilku lat.

https://niceland.pl

o mnie

pobrane
Monika Jończyk

Autorka bloga

Nazywam się Monika, jestem ostatnim rocznikiem starej matury i 4-letniego liceum, absolwentką prawa, a swoją karierę porzuciłam tuż przed egzaminem zawodowym, żeby zastosować myśl, że żałować będę tylko tego czego nie zrobiłam.

facebook

najlepsze posty

newsletter

Bądź na bieżąco!

Przekraczając granicę większość podróżnych musi okazać paszport ważny co najmniej 6 miesięcy ponad planowany pobyt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry

Ta strona korzysta z plików cookies. Zobacz więcej informacji.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close